Ciekawostki Prawo

Rozwód – która ze stron pierwsza zeznaje?

Statystyki pokazują, że coraz więcej par spotyka się w sądzie, żeby zakończyć swoje małżeństwo. Rozwód jest stresującym doświadczeniem – nawet jeśli uważany jest przez obie ze stron za dobrą decyzję. Może powodować to fakt, że rozmawianie w sądzie o problemach w (niedługo byłym już) związku jest po ludzku krępujące – szczególnie że ma to miejsce w obecności zupełnie obcych osób.

Kto zaczął?

Rozwód (nawet ten najbardziej pokojowy) – jest niczym kłótnia, a oznacza to, że ktoś go musiał zacząć. Osoba, która wniosła pozew, nazywana jest powodem i to ona zeznaje jako pierwsza. Na samym początku jednak zobowiązana jest odpowiedzieć na pytania wstępne, które dotyczą ogólnego kształtu małżeństwa. Sąd zapyta o to ile lat trwało małżeństwo, kiedy zostało zawarte, jak wyglądała jego sytuacja w kwestii mieszkania, wspólnego majątku i dzieci. W dalszej części rozprawy – podczas przesłuchań powód może oczywiście odnosić się do zeznań kolejno wzywanych świadków.

Czego dotyczą pytania?

Osoba, przeciwko której wystosowany został pozew, jest proszona o zeznania jako druga. Pytania dotyczą najczęściej okoliczności, które sprawiły, że związek się rozpadł. Nie jest łatwo o tym mówić, ale jest to konieczne. W końcu sąd musi mieć pełny obraz sytuacji, w jakiej znalazło się małżeństwo. Pytania o wzajemną miłość, o dzieci, wspólne zobowiązania często sprawiają, że rozprawa rozwodowa kończy się próbą ratowania związku. Dla wielu par jest to moment otrzeźwienia – często chwila refleksji nad uczuciami i sentymentami, jakimi darzy się byłego partnera.

O czym jeszcze trzeba pamiętać?

Wybierając się na rozprawę rozwodową, trzeba przede wszystkim, starać się być spokojnym i myśleć racjonalnie. Przychodzenie w ostatniej chwili, żeby uniknąć niewygodnego oczekiwania na korytarzu, nie jest zbyt dobrym wyjściem. Lepiej być te symboliczne 10 minut przed czasem, niż zdyszanym wbiec na własną rozprawę. To nie pomoże obniżyć poziomu stresu. Jeśli jednak niepewność jest duża, warto umówić się na konsultację z adwokatem, który odpowie na wszystkie pytania.