Wbrew intuicji i powszechnemu przekonaniu, sąd dzieląc majątek małżonków po rozwodzie nie bierze pod uwagę ciążących na nich długów. Ma to przede wszystkim na celu ochronę praw wierzyciela. Chociaż orzeczenie może wskazywać, kto i w jakiej wysokości ma spłacić zobowiązanie, z punktu widzenia banku (jeśli mówimy o wierzytelności hipotecznej) nie ma to zbyt dużego znaczenia. Nadal działa zasada solidarnej odpowiedzialności za długi we wspólności majątkowej. Jeśli potrzebujesz pomocy z prawem zapoznaj się z ofertą: https://ppsc.pl/adwokat-krakow/
Orzeczenie sądu a wierzyciel
Niezależnie od orzeczenia sądu, bank może skutecznie domagać się spłaty długu od każdego z byłych współmałżonków. Chociaż oczywiście oznacza to ogromny problem dla tego z nich, który zdaniem sądu nie powinien być za niego odpowiedzialny, to osoba ta nie stoi jeszcze na straconej pozycji. Jak przy każdym zobowiązaniu solidarnym ma wobec współdłużnika roszczenie regresowe, tzn. że może domagać się od niego zwrotu kwoty, którą sąd jej nie obciążył w wydanej decyzji.
Warto w tym momencie zaznaczyć, że przyznanie jednemu ze współmałżonków domu, który obciążony jest hipoteką, nie oznacza wcale, że osoba ta jest w całości odpowiedzialna za dług związany z nieruchomością.
Inne rozwiązania
Istnieje oczywiście sposób na to, by kwestię długu uregulować z bankiem tak, by jego roszczenie było zgodne ze wskazaniem sądu. Wymaga to jednak zgodnego wniosku złożonego do udzielającej kredytu instytucji, a następnie podpisania z nią aneksu do umowy. Nie jest to korzystne dla wierzyciela, więc w wielu wypadkach nie wyraża on na to zgody.
Można także próbować udowodnić przed sądem, że jeden z małżonków zaciągnął dług bez zgody małżonka i zrobił to niezgodnie z zasadami współżycia społecznego – mówi o tym art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Przepisy regulujące w powyżej wskazany sposób kwestię egzekwowania należności od małżonka, który w sposób wyraźny nie zgodził się na zaciągnięcie długu weszły w życie 20 stycznia 2005 r. W związku z tym, że prawo nie działa wstecz, wszystkie wierzytelności powstałe do tego momentu nie mogą być ściągane od nieświadomego czynności prawnej współmałżonka.
Kwestie dotyczące podziału majątku oraz ewentualnych długów po rozwodzie są wbrew pozorom stosunkowo skomplikowane, dlatego warto zwrócić się w tym przypadku po pomoc do wykwalifikowanych specjalistów od prawa rozwodowego.
